CO CI GROZI ZA CZYTANIE TEJ STRONY?

Świątynia Wilka działa już od dwóch lat. Od dwóch lat raz na tydzień lub dwa ukazują się na niej artykuły o rozmaitej tematyce, które wszakże łączy jedno: nie wolno ich czytać katolikowi.

Dlaczego? Wystarczy przejrzeć treści tu udostępniane. To istna Sodoma i Gomora! Weźmy na przykład taki tekst: DLACZEGO KOŚCIÓŁ BOI SIĘ HARRY’EGO POTTERA? Sam tytuł jest tak sformułowany, że z pewnością podyktował go sam Szatan. Już od przeczytania samego tytułu wierny może doznać uszczerbku swojej wiary. Wszak pytanie brzmi: „dlaczego” – tak jakby nie trzeba było pytać o to: „czy”? Tak jakby oczywistym było, że Kościół Święty się Harry’ego Pottera boi! I co to znaczy: „boi się”? Toż to ewidentny zarzut tchórzostwa, słabości i podłego strachu!

Albo taki artykuł: BYLE NIE ZOBACZYĆ. O TYCH, KTÓRZY KOCHAJĄ UROJENIA. Niby w treści nie ma nic o księżach, Kościele, wierze, religii… Ale tutaj podstępnymi, jadowitymi słowami sączy w wiernych truciznę racjonalizmu i empiryzmu, które to potępił sam błogosławiony Ojciec Święty Pius IX w swojej przenajgenialnej encyklice Quanta cura. W dołączonym do niej spisie błędów i herezji godnych najwyższego potępienia pt. Syllabus errorum wymienił te ohydne grzechy przeciwko wierze z imienia i treści. Nie ma więc żadnej wątpliwości, że kto choćby przez chwilę utożsami się z choćby jednym zdaniem powyższego artykułu, musi się z tego wyspowiadać.

Autor strony bezwstydnie szczeka na majestat Kościoła Świętego choćby w tak szmatławych wypocinach jak: I RZEKŁ BÓG: „TYLKO NIE MÓW NIKOMU” czy TECHNIKI MANIPULACJI STOSOWANE PRZEZ KSIĘŻY! Nie wspomnę już o tak ewidentnym, plugawym, przeklętym i przez samego diabła podyktowanym artykule jak DLACZEGO WIARA W JEZUSA CHRYSTUSA JEST SZKODLIWA

Na tym nie kończy się piekielny arsenał marnych tak językowo, jak merytorycznie intelektualnych wymiocin. Nie zabrakło wściekłego ataku na królową nauk, czyli teologię! Jak każdemu katolikowi wiadomo, teologia jest nauką o wiele pewniejszą od fizyki czy matematyki, bo one tylko na ludzkim rozumie się opierają, podczas gdy święta teologia czerpie z samego Objawienia Bożego! A tymczasem tutaj, w tym odmęcie piekielnego szamba pojawiły się takie artykuły jak: BIOLOGIA VS. TEOLOGIA, CZYLI CO JEST POSZUKIWANIEM PRAWDY, oraz: BIOLOGIA VS. TEOLOGIA: OSTATNIA BITWA. W tym drugim zwłaszcza autor dopuszcza się wyjątkowo ohydnego bluźnierstwa, bo ośmielił się przy pomocy swojej zbrukanej grzechem klawiatury przytaczać święte słowa samego Ojca Świętego Piusa IX i nie mniej świętego Ojca Świętego Wielkiego Jana Pawła II, jak również – aż wstyd pisać! – dokumenty świętych Soborów i nieomylne nauczanie wielkich teologów! A przecież niegodny on jest, żeby tak święte słowa cytować!

Ale teraz będzie najgorsze. Autor, zamiast zatrzymać się na samym obszczekiwaniu Kościoła i jedynej, prawdziwiej Wiary posunął się dalej i… w miejsce tego, co krytykuje zaproponował coś innego! Przecież tak nie wolno! A mimo to ten niemający Boga w sercu przeklęty heretyk, apostata, ogar piekielny i pomiot Szatana wprost propaguje ateizm w takich paskudnych, grafomańskich odpadach umysłowych, jak ATEISTA ZACHWYCONY, CZYLI O PANTEIZMIE NAUKOWYM, czy DLACZEGO WARTO NIE WIERZYĆ W BOGA?

Nie dość tego. Oprócz ateizmu, który – jak wiadomo – bezpośrednio prowadzi do wiecznego potępienia, propagowana jest tu także jego najbardziej jadowita i podstępna forma, czyli panteizm. Ten sam panteizm, który w swojej natchnionej Duchem Świętym nieomylnej mądrości potępił Sobór Laterański IV oraz jakże nieoceniony bł. Ojciec Święty Pius IX. Ten sam panteizm, który jest tylko podrasowaną i nieco zawoalowaną formą najbardziej ohydnego materializmu, naturalizmu i innych bolszewickich ideologii, które sam Szatan wymyśla i z piekła swoim emisariuszom posyła. Wystarczy zerknąć na artykuł: PANTEIZM, CZYLI BÓG DLA INTELIGENTNYCH, którego sam tytuł jest bluźnierstwem, bo sugeruje, że ci, którzy katolicką i apostolską wiarę wyznają, nie są inteligentni!

Na stronie Świątyni Wilka – a tak naprawdę świątyni samego Lucyfera! – nieostrożna duszyczka, która się tu nieopatrznie zabłąka może natrafić na tak pozbawioną wstydu, agresywną propagandę tęczowej zarazy jak HOMOSEKSUALIZM U ZWIERZĄT, który to tekst w całości jest jawnym, wściekłym i obrzydliwym kłamstwem, gdyż wiemy z Pisma Świętego i nauki Kościoła, że Bóg nie stworzył homoseksualizmu, ale wszedł on na świat przez diabelskie pokuszenie.

Każdy katolik wie, że prawdy należy szukać pod przewodnictwem duszpasterzy, którzy nieomylnie prowadzą owce Pańskie do zbawienia. A tymczasem na tejże, szmatławej stronie pojawił się taki tekst: CZERWONE LIŚCIE BUKA, CZYLI PRAWDY SZUKAJ SAM, w którym podważane jest przez świętych Pańskich zalecane, na autorytecie oparte rozumowanie!

Nie dość o tym. Autor bezwstydnie propaguje jako pewną naukową prawdę głupią, nędzną teoryjkę tego zaplutego, bezbożnego karła Darwina, teoryjkę, która jest już od dawna obalona nauczaniem teologów i Pisma Świętego, gdzie jasno jest powiedziane, że to Bóg stworzył świat z niczego. Każdy katolik musi w to wierzyć, bo jest to warunkiem zbawienia! Lecz co się stanie z taką zbłąkaną na manowcach owieczką, która natknie się na podstępny podszept: TEN PRZEKLĘTY DARWIN, CZYLI DLACZEGO LUDZIE NIENAWIDZĄ EWOLUCJI? Wolę o tym nie myśleć. Albo weźmy taki artykuł, za którego sam tytuł – a co dopiero treść! – autor jest przeklęty na wieki: PIJANY STWÓRCA, CZYLI CO JEST NIE TAK Z KREACJONIZMEM. Oczywiste jest – powinno być oczywiste! – że nie wolno nawet pomyśleć takich rzeczy, a co dopiero: upubliczniać!

Na osobne potraktowanie zasługuje kategoria artykułów pt. „Wędrujący z Wilkiem”. Sługa Szatana, którym niewątpliwie jest autor tejże strony bezwstydnie wykorzystując fakt, że sam Wielki Święty Jan Paweł II chwalił górskie wędrówki opisuje najróżniejsze miejsca w Sudetach, w tym także takie, które to sam Największy Autorytet Wszystkich Polaków odwiedził. Zamiast jednak z czcią i pokorą odnosić się do jego przenajczcigodniejszych śladów w swoich bydlackich gawędach sączy jady ateizmu, ewolucjonizmu, panteizmu i negowania wszelkich Wartości Chrześcijańskich. Weźmy taki artykuł jak SKAŁY, NA KTÓRE WYLANO KREW. WYPRAWA DO SANKTUARIUM FENRIRA, w którym autor odwiedza Góry Stołowe wraz ze Szczelińcem Wielkim i, przywołując plugawe imię staronordyckiego demona Fenrira, ośmiela się porównywać te nędzne niezagospodarowane nieużytki z… Bazyliką Św. Piotra w Rzymie! Mało tego, oskarża przenajmiłosierniejszego Pana Naszego, że słusznie i sprawiedliwie w swoim nieskończonym miłosierdziu posyła ludzi do piekła! Nie braknie też niemal jawnej, neopogańskiej propagandy w takich artykułach jak: ORDER ZAPOMNIANYCH I ROMANTYCZNA BIOLOGIA, CZYLI WĘDRÓWKA PRZEŁOMEM BOBRU, albo wprost satanizmu w: TURYSTYKA BURDELOWA I ZADUMANY DIABEŁ. WOKÓŁ KARKONOSKICH STAWÓW.

Jak każdy zdeklarowany sługa Szatana, człowiek o moralności alfonsa, wykształciuchowa miernota, autor strony umoczył się w jakże wstrętnej praktyce satanistycznego i antyhumanistycznego kultu zwierząt, o czym świadczy taki artykuł jak BOJAR, KSIĄŻĘ Z WILCZEGO RODU, w którym sławi towarzyszącego mu w wędrówkach wilkowatego potwora. I nie dziwota – wszak już wielki teolog, ojciec Heinrich Kramer w swoim fundamentalnym dziele Malleus Maleficarum udowodnił, że Szatan często towarzyszy wiedźmom i czarownikom w postaci wilka.

Najgorsze jest to, że tenże sprzedawczyk, zdrajca przenajświętszej opcji niepodległościowej oraz równie przenajświętszych Ideałów Narodowych śmiał popełnić jakże wstrętną wypocinę pt. JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA ŚMIERĆ PSA, tak jakby zwierzęta nie były, jak to naucza św. Tomasz z Akwinu i inni przenajwybitniejsi Doktorzy Kościoła, bezrozumnymi maszynami stworzonymi jako zasób do zużycia przez Na Obraz Boży Stworzonego Prawie-Że-Boga, czyli Człowieka. Jak można zaprzeczać tak absolutnie pewnej, nieomylnie przez Kościół głoszonej Prawdzie?

Podsumowując: nauczamy, definiujemy, ustanawiamy i do wierzenia podajemy, że strona Świątynia Wilka jest straszliwym zagrożeniem duchowym dla każdego wiernego i niniejszym pod karą wiecznego potępienia zabraniamy wszystkim ludziom, a zwłaszcza katolikom i Polakom przeglądania, czytania, udostępniania, przesyłania, cytowania choćby jednej litery, która na tej plugawej, heretyckiej stronie, która wonieje odorem piekła i wyziewami sempiterny diabła i wszystkich demonów, się pojawiła.

Każdy wierny, który do powyższej przestrogi się nie dostosuje, będzie wiecznie cierpiał w piekle, nurzany we wrzącej spermie gejów i świńskich odchodach, będzie się smażył i gotował w szambie, a święci w niebie będą się mu przyglądać i zaśmiewać się z jego wrzasków. Każdy wierny, któremu choćby przez ułamek sekundy wzrok padł na choćby jeden piksel na stronie Świątyni Wilka wyświetlany musi się z tego co najrychlej wyspowiadać i ze łzami wieloletnią pokutę odprawić. Zalecane jest biczowanie, głodówka i noszenie nabijanych kolcami pasów.

Każdy, kto ośmieli się zamieszczone na tej plugawej stronie internetowej treści czytać lub, co gorsza – propagować, winien być wtrącony do lochu, ścięty tępym toporem, poćwiartowany, spalony na stosie i wykorzystany po śmierci przez nekrofilów, a następnie pochowany na niepoświęconej ziemi, a najlepiej na śmietniku.

A kto by twierdził inaczej: Anathema sit!

Artykuł ten jest wstrętnym, podłym i nieśmiesznym żartem, sfinansowanym ze środków Unii Europejskiej, Światowego Kongresu Żydokomunomasonerii i firmy „Satan GmbH”.

Jedna odpowiedź do “CO CI GROZI ZA CZYTANIE TEJ STRONY?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.